Jak by to wszystko zacząć… Może od samego początku, bo choć o ostatniej aferze z przyznawaniem kart za pieniądze mówiło się jako największej w historii, tak jednak myślę, że tym razem EA przeszło samych siebie.
Zaczęło się około godziny 19/20. Gracze zalogowani w aplikacji Companion bądź też w Webappie mieli w ustawieniach przyciski pozwalające między innymi na przyznanie do dowolnego konta paczki, monet bądź Player Picka. Tragedia. To jednak dopiero wstęp i początek.

Już wtedy wszyscy byli rozbawieni, mówiło się w żartach o “buncie pracowników”. Jednak prawdziwy dramat zaczął się dopiero chwilę później.
Bowiem po kilku kolejnych błędach, tym razem dotyczących bezpośrednio gry (np. karta Moments Doherty’ego pojawiła się w kartach koncepcyjnych, ale ani w SBC, ani w Zadaniach go nie ujrzeliśmy. Pojawił się jakieś pięć minut po 21), pojawiła się informacja, że w specjalnej zakładce w Webappie mamy kafelki umożliwiające praktycznie wszystko! Działało to tylko od strony wizualnej, ale mieliśmy dostęp do takich rzeczy jak:
-Przedłużanie FUT Champions
-Włączanie w grze możliwości wymian kartami, jak za starych dobrych czasów
-Nadawanie DOWOLNEJ paczki do konta (nawet tych z Ikonami, Torb Imprezowych itp)
-Dodawanie DOWOLNEJ liczby monet
-Powiększanie Listy Transferowej na dowolną ilość miejsc
I wiele więcej!
Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Tutaj wszystkie funkcje. No, gdybyśmy mieli odpowiednie uprawnienia (nadawane przez EA, dlatego nie mogliśmy z tych funkcji korzystać), to na YouTubie zaroiłoby się od filmikó typu “100 Paczek z Kartą Moments Ikony!” i tym podobnych. Strach się bać.


Nawet YouTuberzy są zniesmaczeni tym, co wyprawia aktualnie EA. Trudno się dziwić – przecież dzięki YouTubowi ta firma zarabia coraz to więcej i więcej.
Mnie najbardziej ciekawi jak na to wszystko zareaguje społeczność. Dotychczas w trakcie trwania takich afer, społeczność FIFY po prostu chwilę się złościła, ale potem przechodziła obok. Jak to będzie teraz, skoro w ciągu niespełna tygodnia wyszły dwie tak mocne afery? Jak dotąd EA nie wydało żadnego stosownego oświadczenia, ale może to i lepiej. Niech płomień buntu płonie, bo ja nie widzę zakończenia takiej sytuacji innego niż otwarta wojna z EA. I albo oni się ogarną, albo gracze zaczną od FUT-a odchodzić. Tak to widzę.


Zwłaszcza, że jutro być może będzie FUT Birthday, i ludzie znowu doładują FIFA Pointsy, znowu będą grać w FUT Champions, zapomną, życie potoczy się dalej. A w październiku znowu pójdziemy do sklepu, kupimy 22, zaczniemy w nią grać. Dlatego krótki apel, który dodam od siebie. Mamy teraz niepowtarzalną szansę żeby zmienić tą grę na lepszą, więc nie zmarnujmy jej. Nie dajmy EA satysfakcji, że znowu zapomnimy o błędach. Stwórzmy jakiś solidarny front, dzięki któremu Electronic Arts będzie wreszcie zmuszone poważnie wziąć się za tą grę, zamiast dodawać Wypożyczenie z opcją wykupu w karierze i customizację stadionu do FUT.
Pozdrawiam