Po znakomitej La Lidze, Premier League, oraz nieco słabszym ligom, czas na kolejnego TOTSowego giganta – Bundeslige. Kogo my tu mamy?

Generalnie, trzeba przyznać że zaraz obok La Liga, Premier League, Bundesliga jest razem z nimi jedną z potężniejszych lig. Dziś, otrzymaliśmy drużynę sezonu właśnie z niej. Co mogę powiedzieć, wiele kart było do przewidzenia, co nie zmienia faktu, że niektóre są kosmicznie dobre.

Tak, doskonale, ale i nie doskonale. Muszę oczywiście zacząć od Roberta Lewandowskiego, który zalicza naprawdę genialny sezon, który no, już prawie się kończy, a Bayern Monachium zdobył mistrzostwo w lidze. Co ja mam powiedzieć o naszym rodaku. Jest po prostu dobrze. Polak oceniony został na 98 oceny ogólnej, czyli na bardzo wysoko, choć jednak liczyłem na ten rekord 99. Robert dołączyłby wtedy do jedynej karty ocenionej aż na tyle, do Pelé Icon Moments. Ale cóż. Napastnik z Bayernu nafaszerowany został wręcz świetnymi statystykami strzelania. 97 punktów tej staty, to już naprawdę klasa sama w sobie. Widać, że Polski napastnik został uhonorowany w tej statystyce głównie przez fakt, jak jest skuteczny, ale również przez to, że możliwe jest pobicie przez niego rekordu Gerda Müllera pod względem ilości bramek w sezonie Bundesligi. Lewandowski musi strzelić jeszcze dwie, by zapisać się w tym przypadku na kartach historii. Na co można tu narzekać? 93 tempa jest naprawdę przyzwoitym wynikiem, a wiemy, że Robert w FIFA nigdy nie był demonem szybkości na zwykłych kartach. Dobre podania, świetny drybling i siła – statystki ocenione również około oraz ponad 90, również czynią Roberta Lewandowskiego niekwestionowanie genialnym napastnikiem, ale i na pewno najlepszą kartą dzisiejszego wieczoru.

Napastnik naszej reprezentacji nie jest oczywiście sam w tym zacnym gronie. Jest tu właściwie pół Bayernu! Co się dziwić, Bawarczycy ten, jak i poprzedni sezon zaliczyli z przytupem, genialnie. Mamy w gronie piłkarzy Bayernu na przykład Goretzkę, środkowego defensywnego pomocnika niemieckiej potęgi. Powiem tak, wygląda naprawdę, cholernie dobrze. Oceniony na 95. Jest nieco lepszy, tak patrząc na statystyki od Kimmicha, ale nie ukrywajmy, że ten też wygląda nieźle. Ale powiedzmy sobie prawdę o tym pierwszym, także Goretzka wlatuje na ruszt. Członek Gangu Gullita, a raczej gangu 90tek. Cholera, on ma wszystkie statystyki podniesione conajmniej na 90. Przede wszystkim, genialne, podniesione wysoko tempo. Niemiec z taką statystyką dogoni każdego napadziora, który zbliża się do pola karnego. Statystyki defensywne, oraz siły, główek – również na najwyższym poziomie! Wycenione kolejno na 92 i 93 punktów. Niemiec jednak potrafi również uderzyć, dryblować, ale i świetnie podawać. Totalnie uniwersalna karta, można grać na ŚPO, ŚPD, ale i na ŚP.

Nie mogę wspomnieć o wszystkich, ale napiszę więcej o Haalandzie, który rzucił mi się w oczy. Napastnik Borussi również zalicza ekstra występy. Ze swoją ekipą zdobył Puchar Niemiec, co jest nie lada wyczynem. Także TOTS w zupełności zasłużony. Norwega EA Sports oceniło na 95, czyli dość wysoko i dobrze. Nie ukrywam, że za tym 95 overalla, stoją naprawdę dobre statystyki, i stoi za tym naprawdę grywalna karta. Haaland ma dość wysokie tempo, bo ocenione aż na 95. Genialne strzały, ocenione na 90. To co prawda mniej, niż Lewandowski, ale robotę będzie robił podobną. Dodajmy świetny drybling, i siłę ocenioną na 96 – poskłada wszystkich obrońców jak leci!

Generalnie, to podałem i opisałem kilka kart z zestawienia. Każda jest na swój sposób dobra, a raczej większość z nich. No nie wiem, Kimmich, Müller, Sancho. Bundesliga wygląda naprawdę potężnie, tak więc życzę powodzenia w paczkach!

Author: Yoohoo

Zarząd fifasite.pl, Administrator, Moderator i Newsman. Właściciel WyspaGraczy.pl.