Co roku gracze prześcigają się w sposobach na zarobienie większej ilości monet i – co za tym idzie – zbudowanie lepszego składu. Jak jednak z morza idei wyłowić te najbardziej efektywne, które pozwolą nam odskoczyć reszcie graczy i szybko wbić się do dywizji Elitarnej w Division Rivals? Wybraliśmy kilka pomysłów – jak najlepiej zacząć zarabianie w Ultimate Team w FIFA 23?

KROK PIERWSZY: WYBÓR STROJÓW I PACZKI POWITALNEJ

Wielu graczy nie zwraca na to uwagi, przeklikując te ekrany, aby przejść do budowania składu czy pierwszych spotkań. W ten sposób pozbawiamy się szansy na łatwy zarobek pierwszych monet. Złote rzadkie stroje topowych zespołów po szybkiej sprzedaży dodadzą do naszych kont około 2000 monet. To już dobry start. Przy odpowiednim szczęściu nie zrobiwszy niczego, mamy już na koncie 4000 coinsów.
FIFA 22 Ultimate Team First Steps Walkthrough Guide
Jeśli zaś chodzi o paczkę powitalną – po wprowadzeniu nowego systemu zgrania wymaga to głębszego zastanowienia. Zazwyczaj wybierało się paczkę z Anglikami, Francuzami bądź Brazylijczykami ze względu na łatwość połączenia nie tylko w składzie – ale też w początkowych SBC “Hybrydy Ligowe” czy “Hybrydy Narodowe”. Jednak teraz te SBC będą wyglądać zgoła inaczej i będą odrobinę trudniejsze do zrobienia, więc ja osobiście brałbym paczkę z Brazylijczykami. Każdy złoty piłkarz Canarinhos będzie przydatny na dalszych etapach, dlatego zdecydowanie odradzam ich sprzedawanie.

KROK DRUGI: PIERWSZE SBC I PACZKI

Po wyborze paczki powitalnej i stroju (sprzedajemy wszystko, co nie jest nam przydatne!) należy od razu przejść do zakładki z SBC. Wyzwanie “Zaczynajmy” wykonujemy od ręki, dostajemy za to paczkę z dwoma rzadkimi piłkarzami (niestety niewymienną) i jesteśmy o kilku piłkarzy do przodu.
Paczki powitalne za grę w poprzedniej edycji czy zdobyte w ramach eventu “Presezon” będą tu kluczowe. Dlaczego? Bo są wymienne! Sprzedajemy WSZYSTKICH graczy poza Brazylijczykami. Nawet karty w mecie czy wysoko oceniony fodder – nie czekamy na wzrosty cen, bo potrzebujemy coinsów od zaraz. Dzięki zarobionym pieniądzom i niewymiennym piłkarzom z klubu możemy teraz z łatwością ukończyć zaawansowane SBC (“Hybrydy Ligowe”. “Hybrydy Narodowe” i “Hybrydy Lig i Narodów”). Te wyzwania to kluczowy element początkowego zarabiania – dodadzą do naszego salda od 50 do nawet 200-300 tysięcy. Na potrzeby tego scenariusza załóżmy, że mamy na koncie mniej więcej 100 “kafli”. Te pieniądze będą ważne na dalszych etapach.

KROK TRZECI: UŻYCIE FUTBINA DO ZARABIANIA

Cała masa graczy używa strony FUTBIN do podpatrywania rozwiązań SBC. Można wykorzystać to dla własnej korzyści. Metoda jest dosyć prosta i przynosi duży zysk. Trzeba poświęcić na nią trochę czasu, ale zdecydowanie warto, bo może zaprowadzić nas do zysku rzędu 400 tysięcy monet. Jak korzystać z rozwiązań na FUTBIN-ie w kontekście zarobku?
Nazywana “metodą odświeżania” taktyka jest w zasadzie prosta i ogranicza się do trzech rzeczy. Należy odświeżać listę rozwiązań danego SBC (segmenty zaawansowanych wyzwań działają najlepiej), a gdy pojawi się nowe rozwiązanie – szybko zobaczyć, jakie karty są potrzebne. Następnie jak najszybciej kupujemy jak najwięcej kart potrzebnych w wyzwaniu, póki nie podrożeją. Często te najtańsze karty idą najmocniej w górę – kupujemy po 700 monet za sztukę, sprzedajemy za ponad 5 tysięcy. Po godzinie – dwóch handlowania za pomocą tej metody spokojnie będziemy mieli na koncie pół miliona monet. To już dobry kapitał, prawda? Ale zawsze może być lepiej!

KROK CZWARTY: DROGA DO MILIONA

W tym kroku mamy do wyboru dwie strategie. Możemy albo pozostać przy FUTBIN-ie i wedle własnego uznania rozszerzać tę metodę o nowe SBC (o zawodników czy paczki, będą się pojawiać w pierwszych dniach), albo zdecydować się na bardziej skomplikowany proces. Skupię się na tej drugiej opcji.
Opiera się ona głównie na poznawaniu rynku i reagowaniu. Konkretniej? W okolicach północy skupujemy tanie, będące w mecie karty (najlepiej zacząć od mniejszej ilości w razie popełnienia błędów) i rano sprzedajemy je po wyższej cenie. Dla przykładu – na początku FIFY 22 Joe Gomez w ciągu jednej nocy wzrastał o około tysiąc monet, a Rousillon o 1,5k. Po wykupieniu większej ilości tych kart mamy profit rzędu 50-100 tysięcy monet w ciągu jednej nocy. Jeśli umiejętnie wykorzystamy tę metodę, możemy zarobić na niej wielkie pieniądze. Jeśli ktoś nie chce ryzykować, może kontynuować metodę FUTBIN-ową. Zarobi wprawdzie trochę mniej, ale bezpieczniej, no i się wyśpi ;).

Po zastosowaniu tych metod w ciągu pierwszego tygodnia – dwóch powinniśmy mieć na koncie milion monet. Uznaję taką kwotę za wystarczającą, dlatego tutaj postawię granicę. Oczywiście te metody przez pierwszy miesiąc gry powinny działać, im dalej tym mniejsze będą wzrosty, ale zdecydowanie w tych pierwszych dniach warto z nich skorzystać. Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić dzięki kartom, które kupicie za te pieniądze!