A więc mamy, mamy kolejne przecieki Drużyn Sezonu, i tym razem połączyłem dwie drużyny w jedno. A naprawdę jest czym grać!

MLS (Liga Amerykańska) i CSL (Liga Chińska) – niezbyt popularne w FIFIE ligi. Prawda? A jednak co jakiś czas mamy w czasie eventów karty z tych lig – Opara Buntownik, Teixeira Buntownik, Paulinho FUT Birthday… Trochę tego mamy. I karty są nawet grywalne!

Sama drużyna z CSL – Paulinho był w zeszłym roku genialny i nic nie zapowiada tego, żeby teraz miało być inaczej. Wszyscy Brazylijczycy (może oprócz Mirandy) również nie zapowiadają się najgorzej. Zwłaszcza Teixeira, który dzięki swojej narodowości może zagościć w kilku składach.
Oczywiście trójka chińczyków z dołu nie jest w stanie nikogo zainteresować. Do tego Alessandrini, którego flashback był w składach naprawdę długi okres i był świetny.
Co do Bakambu, grałem jego kartą “Fabularną”  za sezony i z ławki był naprawdę dobrym graczem. Jego TOTS również z ławki może siać spustoszenie wśród obrońców.

Co w SBC i Zadaniach? Polak! Mierzejewski wygląda naprawdę nieźle i przyjmę go z otwartymi ramionami w składzie Polaków – gdyby nie obrona, byłby w gangu Gullita, więc może być naprawdę ukrytą bestią. Eder raczej przeciętny, za to Kouassi to taki Gervinho FUT Birthday po roku w Rosji, więc jeśli nie robiliście Gervinho, to może właśnie zawodnik z CSL przykuje waszą uwagę.

Drużyna MLS? Nie mamy tutaj takich rzeźników jak w zeszłym roku. Najlepszy wydaje się być Zardes, który ma wysokie tempo i strzały. Tinnerholm otoczony obrońcami to może być lepsza wersja Taverniera, a Mavinga, choć ciężki do połączenia, to prawdziwa bestia!
Reszta kart raczej przeciętna, ew. Rossi jako zmiennik, co do reszty – średniawo. Co w SBC?

Nani, który nie wygląda najgorzej i ma nawet wysoko ocenioną fizyczność. Bardzo średni Lodeiro i Santos – jest szybki! Jeśli to Brazylijczyka otrzymalibyśmy w wyzwaniach, bez skrupułów bym go zrobił.